Wpisy użytkownika Jestem Kaśka oznaczone tagiem "wiersze" (58) Wszystkie wpisy oznaczone tagiem "wiersze" »

w-sieci
 
Jestem Kaśka: JESZCZE NIE

na chwilę wróciłam
pełna obaw czy jutro unieść zdołam
z kątów wymiotłam niepotrzebne smutki
pająk stróż cienką nicią wygrażał
kąt swój oswajając na nowo
pomiędzy wtorkiem a niedzielą
zapowiedziałam siebie silną
lifting słów jak podciąganie policzków
ma wyostrzyć smak na życie
i tłumaczyć mnie z nijakości
a ty na mnie tak nie patrz
spod palców wychodzą cienie
jeszcze nie pora
rzeczy nazywać po imieniu

zapisana.blox.pl
  • awatar zx: kap..kap..kapią dni... kap..kap..kapią łzy... kap..kap.. płynie życie.
Pokaż wszystkie (1) ›
 

w-sieci
 
Jestem Kaśka: Cummings Edward Estlin
przeł. Piotr Sommer

jeśli nie możesz jeść to chociaż
zapal ale już nie ma
nic do palenia:daj sobie spokój
idziemy spać.
jeśli nie możesz palić to chociaż
śpiewaj ale już nie ma
nic do śpiewania:daj sobie spokój
idziemy spać
jeśli nie możesz śpiewać to chociaż
zdechnij ale już nie ma
nic do zdychania,daj sobie spokój
idziemy spać
jeśli nie możesz zdechnąć to chociaż
pomarz ale już nie ma
nic do marzenia(daj sobie spokój
Idziemy spać)
 

w-sieci
 
Jestem Kaśka:
śni mi się że mnie nie kochasz

budzę się i myślę że mądre dziewczynki
nie powinny wierzyć w sny
ale pod skórą wciąż czuję
twojej miłości coraz mniej mam we krwi

patrzę na ciebie chyba masz zły sen
oddychasz jak pisklę

śni ci się że wiem


Zdanowicz, rh-
Pokaż wszystkie (3) ›
 

w-sieci
 
Jestem Kaśka: Ważna jest dla mnie twoja
dłoń
która może zamknąć w sobie mnie i
wszystko co
mam może być silna i czuła i piękna i
ona jest dla mnie
ważna
ważniejsza od sejmu senatu i rządu razem
wziętych ważniejsza od wojny w
Jugosławii i od wojny w Czeczenii i ważniejsza
od wszystkich innych
ważnych spraw

Aneta Kamińska
 

w-sieci
 
Jestem Kaśka: ( jeśli w ziarnku piasku...)

jeśli w ziarnku piasku
mieści się świat który kona
spróbuj przećwiczyć dni
z deklinacji zachwytu
co w ciasnym surducie obchodzi
nasze żale

jeśli w ziarnku piasku mieścimy się
spójrz miły jak łatwo
poza nawias wyrzucić
dom który czeka
dzieci które nie przyjdą
kocham co splata się z niedowierzaniem

jeśli w ziarnku piasku...
przyjdź proszę z burzą


zapisana.blox.pl
 

w-sieci
 
Jestem Kaśka: ADAM I EWA

-Wygnany jestem z raju i korzenia
wygnany z wzrostu i pędu łodygi.
Wygnany z obojętnej samczej mocy,
z gniazda gęstwiny,z legowiska ziemi.

-Wygnana jestem z raju larwy i kokona,
wygnana z dynamitu jaja.
Wygnana z syczącego rojowiska
z zalążni kwiatów rozjarzonych.

-Wygnany jestem ze skrzydeł trzepotu,
odarty z sierści,pazurów i pierza.
-wygnana jestem z piany morza
i rozebrana ze skóry nagości.

- Wygnany jestem z burzy i wichury,
z ulewy, gromu, mrozu i pożaru.
- Wygnana jestem z jaseł brzasku,
z mgły, ciszy, z kołysania szczawiów.

- Z nieświadomości, ze snu, z nieistnienia
wygnany jestem mieczem błyskawicy.
- Z bezczucia, z niemiłości słodkiej
zepchnięta jestem w ciężkie twe objęcia.

Anna Kamieńska
 

w-sieci
 
Jestem Kaśka: DUSZA

Przez całe życie wie że jest nieśmiertelna
działając w śmiertelnym ciele
Ciałem myśli i czuje bywa poważna i żartobliwa
Ciałem dotyka i kocha i patrzy
i szaleje i krzyczy i boli ją i nienawidzi
Jakże będzie to czynić pozbawiona ciała
Kiedy myśmy o tej która odeszła
też oblekamy ją w ciało
mówiąc:spotkamy się wkrótce
i staramy się utrzymać ją przy sobie
choć zawsze pragnęła mieć więcej przestrzeni.
 

w-sieci
 
Jestem Kaśka: ŚMIESZNE

Jak to jest być człowiekiem
spytał ptak
Sama nie wiem
Być więźniem swojej skóry
a sięgać nieskończoności
być jeńcem drobiny czasu
a dotykać wieczności
być beznadziejnie niepewnym
i szaleńcem nadziei
być igłą szronu
i garścią upału
wdychać powietrze
dusić się bez słowa
płonąć
i gniazdo mieć z popiołu
jeść chleb
lecz głodem się nasycać
umierać bez miłości
a kochać przez śmierć
To śmieszne odrzekł ptak
wzlatując w przestrzeń lekko

Anna Kamieńska
 

w-sieci
 
Jestem Kaśka:
Bo będąc stworzeni dla siebie,
trafili do dwóch różnych bajek,
więc nie mogła go witać nieśmiałym uśmiechem,
szelestem koronek na progu błogosławieństwa.
Nie mogła do małżeńskich talerzy rozlewać rutyny.

Z różnych filiżanek pili samotności,
zza różnych okiennic patrzyli
na inną odmienną twarz księżyca.
Bo będąc stworzeni dla siebie,
trafili do różnych bajek.

poezjoholiczka.pinger.pl
Pokaż wszystkie (3) ›
 

w-sieci
 
Jestem Kaśka:
Zimna wyniosłość.
Trzydziestoletnia nastolatka.
Czterdziestoletni nieletni.
Poważna pani z pieskiem.
Smutny pan z parasolem.
A czas szumem wentylatora
Capsy okrasza uśmiechem
W spacjach ukryta niecierpliwość palców
wystukuje rytmiczne:dalej!dalej!
Ławka niknie w mroku.
Coraz dłuższe cienie noc obiecują ukrytą w
                                     słowonickach

zapisana.blox.pl
  • awatar kederalfya751: bardzo ciekawy tekst, w którym czuję siłę przekazu. Przykuł moją uwagę połączeniem czynności autora z treściami, co "ówżeje" zawiera w pisanym tekście. Takie zrównanie, zespolenie sentymentalności z nowoczesnością.. Podoba mi się bardzo.. Pozdrawiam .. al
Pokaż wszystkie (1) ›