Wpisy użytkownika Jestem Kaśka oznaczone tagiem "Poświatowska Halina" (25) Wszystkie wpisy oznaczone tagiem "Poświatowska Halina" »

w-sieci
 
Jestem Kaśka:
Szukam cię w miękkim futrze kota
W kroplach deszczu
W sztachetach
opieram się o dobry płot
i zasnuta słońcem
-mucha w sieci pajęczej-
czekam
 

w-sieci
 
Jestem Kaśka:
nie wypełniony tobą
mój pokój się nie kończy
nie ma ścian
ani okien
mój niepokój o ciebie
ogromnieje
czcionkami maszyny śledzę
urwany rytm twoich kroków
i jestem bezsilna

i nie umiem ani pisać
ani kochać
Pokaż wszystkie (2) ›
 

w-sieci
 
Jestem Kaśka: MANEKINY

manekiny mają ślepe piersi
kształt łydek jak napięta struna
dźwięcząca wiecznie
chłodnym tym samym tonem
manekiny mają włosy skończone
a twarze szczupłe
zapatrzone w siebie
spod przymkniętych powiek
manekiny
pogardzają tłumem
nie drżą
w istnieniu doskonałe
nieruchome
rozpościerają palce chwil
nad mijającą barwą jedwabiu
z twarzą przyklejoną do szyby
pod suknią
pod szeleszczącą suknią
jestem wspaniałym elastycznym manekinem
 

w-sieci
 
Jestem Kaśka: KONIUGACJA

ja minę
ty miniesz
on minie
mijamy
mijamy
woda umyła liście olszynie

nad wodą
olszyna
czerwona
zmarzła moknie
mijam
mijasz
mija
a zawsze tak samotnie

minąłeś
minęłam
już nas nie ma
a ten szum wyżej
to wiatr
on tak będzie jeszcze wieczność wiał

nad nami
nad wodą
nad ziemią
  • awatar Chac: Kocham poezję ;)Poświatowska i jej poezja... aż się rozpływam.
Pokaż wszystkie (1) ›
 

w-sieci
 
Jestem Kaśka:
Z tęsknoty pisze się wiersze
z bolesnej
drżącej śpiewny owoc ciała
patrząc na samotne palce
mogę wysnuć pięć poematów
dotykając moich napiętych ust
szepczę
i słowa-rozkołysane rytmem wielkiej wody
mokre
bardzo słono biegną poprzez twarz
 

w-sieci
 
Jestem Kaśka:
rozstanie jest ptakiem
który rozpostarł pióra
ode mnie do Ciebie
wszystkie pióra są ciemne
wszystkie dni
bez ciebie
noce drżą
rozsypane pióra
po niebie
kiedy przyjdziesz
złote pióra zbiegną się w słońce
umrze ptak
 

w-sieci
 
Jestem Kaśka:
tak lekko ubyć z
zapachu z barwy po
prostu pod głowę
ramię i zasnąć

wiatr nie obudzi
pszczoła
ciemnymi skrzydłami nie ugłaszcze

ziemi
oddać siebie
tak bardzo
że już niczym nie zostać
i nigdzie
 

w-sieci
 
Jestem Kaśka:
mój kochanek
wcale nie jest piękny
i charakter ma raczej trudny
ale kto mi umaluje niebo
w ciemny fiolet popołudnia
gdy pozwolę mu odejść i nie wrócić.

mój kochanek ma gorące usta
i rząd ostrych zębów kiedy uśmiechem
odpowiada na wyzwanie światu
mój kochanek ma usta które wschodzą
półksiężycem nad każdą z moich nocy

mój kochanek nie jest czuły jego oczy
w prostokącie ulicy tańczą
zażega w dziewczętach płomień
uczepiona u jego cienia
trzymam miłość moją za włosy

w jego cieniu wątłe źdźbło trawy
w kwietniową jabłoń rozkwita.
 

w-sieci
 
Jestem Kaśka:
Zawsze kiedy chcę żyć krzyczę
gdy życie odchodzi ode mnie
mówię-życie
nie odchodź jeszcze

jego ciepła ręka w mojej ręce
moje usta przy jego uchu
szepczę

życie
-jak gdyby życie było kochankiem
który chce odejść-

wieszam mu się na szyi
krzyczę

umrę jeśli odejdziesz.
 

w-sieci
 
Jestem Kaśka:
Moim sąsiadem jest anioł
on strzeże ludzkich snów
dlatego wraca późno do domu
na schodach słyszę dyskretne kroki
i szelest
zwijanych skrzydeł
on rano staje w moich drzwiach
i mówi:
twoje okno znowu
świeciło długo
w noc
Pokaż wszystkie (1) ›