Jestem Kaśka:
WSPOMNIENIE TWYCH RĄK
Kiedy wspomnę
pieszczotę Twych rąk
nie jestem już dziewczyną
która spokojnie czesze włosy
ustawia gliniane garnki na sosnowej półce
Bezradnie czuję
jak płomienie Twoich palców
zapalają szyję ramiona
Staję tak czasem
w środku dnia
na białek ulicy
i zakrywam rękami usta
Nie mogę przecież krzyczeć
-
Poezjoholiczka:
Pokaż wszystkie (1) ›